Budzisz się w środku nocy i nie możesz zasnąć? Nie jesteś w mniejszości: w badaniu na ponad 22 tysiącach Europejczyków niemal co trzeci dorosły budził się co najmniej trzy noce w tygodniu. Wyjaśniamy, co jest fizjologią snu, a co sygnałem problemu — od kortyzolu i alkoholu po bezdech, menopauzę i depresję — oraz które metody mają realne poparcie w badaniach, a które są tylko popularnym mitem.
JWJulia Wiśniewska17 października 202612 min czytania
Krótkie przebudzenie w środku nocy jest zjawiskiem normalnym — sen składa się z cyklów, między którymi każdy człowiek częściowo się wybudza, zwykle tego nie pamiętając. Problemem staje się dopiero sytuacja, w której po przebudzeniu nie możesz ponownie zasnąć, dzieje się to regularnie i pogarsza twoje funkcjonowanie w ciągu dnia. Najczęstsze przyczyny to stres i nadmierne pobudzenie układu nerwowego, alkohol wypity wieczorem, chrapanie i bezdech senny, zmiany hormonalne w okresie okołomenopauzalnym, depresja i lęk oraz ból, refluks i nocne oddawanie moczu.
Godzina 3:00 nie ma żadnego szczególnego znaczenia medycznego — to po prostu przedział nocy, w którym wiele osób znajduje się w drugiej połowie snu, gdy sen jest lżejszy, a presja snu (potrzeba odpoczynku nagromadzona w ciągu dnia) jest już w dużej mierze rozładowana. Popularne wyjaśnienia typu 'zegar narządów' czy 'godzina wątroby' nie mają potwierdzenia w badaniach naukowych, więc nie warto na nich opierać żadnych decyzji dotyczących leczenia.
Skala zjawiska jest duża. W przekrojowym badaniu telefonicznym, które objęło 22 740 osób w pięciu krajach europejskich, 31,2% badanych zgłaszało przebudzenia w nocy co najmniej trzy noce w tygodniu, a 7,7% miało trudność z ponownym zaśnięciem. Dla większości z nich objaw trwał długo — u 78,8% dłużej niż rok. Ten wynik dobrze pokazuje, że problem jest powszechny, ale też że nie powinno się go lekceważyć, jeśli się utrzymuje.
Jak wygląda prawidłowy sen i czy przebudzenia są normalne?
Sen człowieka nie jest jednolitym 'wyłączeniem świadomości'. Składa się z kilku cykli trwających średnio około 90 minut, w których przechodzimy przez płytki sen NREM, sen głęboki (fala wolna) i sen REM. Szczegółowo opisujemy to w naszym wpisie o fazach snu w bazie wiedzy. Dla tematu przebudzeń kluczowe są dwie zależności: sen głęboki dominuje w pierwszej połowie nocy, a sen REM i sen płytki — w drugiej. Im bliżej rana, tym łatwiej więc o wybudzenie.
Na granicy cykli dochodzi do krótkich wybudzeń — mózg na chwilę wychodzi z głębszych faz snu, sprawdza otoczenie, a ciało zmienia pozycję. U zdrowej osoby zdarza się to kilka razy w ciągu nocy i nie zostaje w pamięci. Przebudzenie staje się odczuwalne, gdy jest dłuższe niż kilka minut lub gdy towarzyszy mu pobudzenie: przyspieszone tętno, natłok myśli, uczucie niepokoju. Wtedy włącza się błędne koło — im bardziej próbujemy zasnąć, tym większe napięcie, a to dodatkowo utrudnia zaśnięcie.
Warto też wiedzieć, że przebudzenia nasilają się z wiekiem, ponieważ sen głęboki ulega skróceniu, a sen staje się bardziej podatny na zaburzenia z zewnątrz i z wnętrza organizmu (o tym piszemy szerzej w osobnym artykule o zapotrzebowaniu na sen po czterdziestce i sześćdziesiątce). To oznacza, że identyczny hałas czy ból, który nie wybudziłby nas w wieku dwudziestu lat, w wieku pięćdziesięciu może przerwać sen.
Kortyzol, stres i nadmierne pobudzenie: co naprawdę dzieje się w nocy?
Najpopularniejsze wyjaśnienie przebudzeń nad ranem brzmi: 'to przez kortyzol'. Rzeczywiście, rytm dobowy kortyzolu jest ściśle związany ze snem — poziom tego hormonu jest najniższy w pierwszej połowie nocy i zaczyna rosnąć w drugiej, przygotowując organizm do przebudzenia. Szerzej opisujemy to w haśle o kortyzolu. Stres, który podnosi aktywność osi podwzgórze–przysadka–nadnercza, może zatem czynić drugą połowę nocy wyjątkowo wrażliwą na przebudzenia.
Obraz jest jednak bardziej złożony, niż sugerują proste przekazy typu 'obniż kortyzol, a zaśniesz'. Badanie eksperymentalne, w którym porównano mężczyzn z przewlekłą bezsennością i obiektywnie skróconym snem z grupą kontrolną, wykazało nie nadmierną, lecz osłabioną odpowiedź osi stresu na bodziec testowy. To pokazuje, że u osób z przewlekłą bezsennością dochodzi raczej do rozregulowania osi stresu niż do prostego 'wysokiego kortyzolu'.
Hypothalamic-pituitary-adrenal (HPA) axis response to exogenous corticotropin-releasing hormone (CRH) is attenuated in men with chronic insomnia
Wstępne dowody
Vgontzas AN, Fernandez-Mendoza J, Lenker KP, Basta M, Bixler EO, Chrousos GP · Journal of Sleep Research · 2022
Badanie eksperymentalne na 23 mężczyznach (11 z bezsennością, 12 w grupie kontrolnej), którzy przez cztery kolejne noce mieli wykonywaną polisomnografię w laboratorium. Mężczyźni z bezsennością mieli istotnie krótszy całkowity czas snu (368,4 vs 411,6 min) i niższą wydajność snu (76,8% vs 86,0%). Po podaniu hormonu uwalniającego kortykotropinę (CRH) ich poziomy ACTH i kortyzolu rosły słabiej niż u osób zdrowych (szczytowy kortyzol po 60 minutach, pole pod krzywą — wszystkie p<0,01). Autorzy interpretują to jako zaburzoną czynność osi podwzgórze–przysadka–nadnercza u osób z bezsennością powiązaną z obiektywnie zaburzonym snem. Mała próba, wyłącznie mężczyźni.
Praktyczny wniosek: za przebudzeniami o trzeciej nad ranem często stoi nadmierne pobudzenie (po angielsku hyperarousal) — stan, w którym układ nerwowy pozostaje w gotowości mimo zmęczenia. Źródłem może być przewlekły stres, praca do późna, niepokój, ale też kofeina, alkohol, nieregularny rytm dnia. Nie ma jednak dowodów, że pomiar 'kortyzolu o trzeciej w nocy' (np. z testów śliny) ma wartość diagnostyczną w ocenie przebudzeń, więc nie warto robić go na własną rękę.
Alkohol, kofeina i kolacja: wieczorne czynniki, które mszczą się nad ranem
Alkohol jest jednym z najlepiej udokumentowanych winowajców przebudzeń w drugiej części nocy. Przegląd badań na zdrowych ochotnikach wykazał, że alkohol w każdej dawce skraca czas zasypiania i konsoliduje pierwszą część snu, ale jednocześnie zwiększa zaburzenia snu w drugiej połowie nocy. Opóźnia także pojawienie się pierwszego epizodu snu REM, a w umiarkowanych i wysokich dawkach zmniejsza łączną ilość snu REM. Innymi słowy: kieliszek wina 'na dobry sen' może pomóc zasnąć, ale kosztem snu, który rozpada się nad ranem.
Alcohol and sleep I: effects on normal sleep
Umiarkowane dowody
Ebrahim IO, Shapiro CM, Williams AJ, Fenwick PB · Alcoholism: Clinical and Experimental Research · 2013
Jakościowy przegląd wszystkich dostępnych badań wpływu alkoholu na sen nocny u zdrowych ochotników. We wszystkich dawkach alkohol skracał czas zasypiania, nasilał konsolidację pierwszej połowy snu i zwiększał zaburzenia snu w drugiej połowie nocy. Początek pierwszego epizodu snu REM był opóźniany przy wszystkich dawkach, a łączny odsetek snu REM malał w większości badań przy dawkach umiarkowanych i wysokich. Większość badań potwierdzała też wzrost snu wolnofalowego w pierwszej połowie nocy. Jest to przegląd jakościowy, a nie metaanaliza — liczby nie zostały zsumowane.
Podobnie bywa z kofeiną. W cytowanym wyżej badaniu europejskim intensywne spożycie kofeiny należało do czynników istotnie powiązanych z nocnymi przebudzeniami. Kofeina ma okres półtrwania liczony w godzinach, więc kawa wypita po południu może wciąż działać w środku nocy, zwłaszcza u osób wolno ją metabolizujących. Z kolei bardzo obfita lub późna kolacja może nasilać refluks i zwiększać nocną aktywność układu pokarmowego.
Często pojawia się też hipoteza o spadkach cukru we krwi w nocy, które miałyby budzić 'z adrenaliną'. Mechanizm jest biologicznie możliwy u osób leczonych insuliną lub lekami sulfonylomocznikowymi, ale u zdrowych osób brakuje jakościowych badań, które pokazałyby, że to typowa przyczyna przebudzeń. Jeśli przebudzeniom towarzyszy silne pocenie, drżenie i głód, a przyjmujesz leki na cukrzycę, porozmawiaj z lekarzem; w pozostałych przypadkach nie warto 'leczyć się' przekąskami o trzeciej nad ranem.
Bezdech, menopauza, depresja, ból: choroby, które budzą w nocy
W cytowanym badaniu europejskim osoby z chorobami bólowymi lub zaburzeniami psychicznymi miały ponad czterokrotnie większe prawdopodobieństwo trudności z ponownym zaśnięciem po przebudzeniu. Z nocnymi przebudzeniami wiązały się także nadciśnienie, choroby sercowo-naczyniowe, choroby górnych dróg oddechowych i cukrzyca. To nie znaczy, że każde przebudzenie oznacza chorobę — pokazuje jednak, że uporczywy objaw warto traktować jak sygnał do diagnostyki, a nie wyłącznie do higieny snu.
Najczęstsze medyczne przyczyny przebudzeń w nocy
Obturacyjny bezdech senny — przebudzenia z uczuciem duszności lub kołatania serca, chrapanie, poranne bóle głowy, senność w dzień, częste oddawanie moczu w nocy; szczegóły w haśle o bezdechu sennym
Okres okołomenopauzalny — uderzenia gorąca i nocne poty wybudzają z snu, a wahania estrogenów same w sobie pogarszają ciągłość snu
Depresja i zaburzenia lękowe — typowe jest wczesne poranne przebudzenie i niemożność ponownego zaśnięcia, często z ruminacją myśli
Ból przewlekły, choroba zwyrodnieniowa stawów, fibromialgia — ból nasila się w bezruchu i budzi przy zmianie pozycji
Refluks żołądkowo-przełykowy — pieczenie lub kaszel po położeniu się, zwłaszcza po późnej kolacji
Zespół niespokojnych nóg i okresowe ruchy kończyn — przymus poruszania nogami, który wybudza i utrudnia zaśnięcie
Nadczynność tarczycy, leki pobudzające, kortykosteroidy, niektóre leki przeciwdepresyjne — mogą rozbijać sen
Sleep problems during the menopausal transition: prevalence, impact, and management challenges
Umiarkowane dowody
Baker FC, de Zambotti M, Colrain IM, Bei B · Nature and Science of Sleep · 2018
Przegląd narracyjny danych subiektywnych i polisomnograficznych dotyczących snu w okresie przejścia menopauzalnego. Według autorów 26% kobiet doświadcza nasilonych problemów ze snem wpływających na funkcjonowanie w dzień, kwalifikujących się do rozpoznania bezsenności. Badania podłużne wiążą trudności ze snem z etapem menopauzy oraz zmianami poziomu FSH i estradiolu, ponad efekt samego wieku. Uderzenia gorąca są ważnym czynnikiem — wiele z nich (choć nie wszystkie) wiąże się z przebudzeniami potwierdzonymi w polisomnografii. Część dolegliwości może współistnieć z depresją lub zaburzeniami oddychania i ruchów w czasie snu, których częstość rośnie po menopauzie. Przegląd opisuje CBT-I oraz farmakoterapię hormonalną i niehormonalną jako opcje leczenia.
Ten ostatni punkt jest ważny praktycznie: u kobiet po czterdziestce przebudzenia nad ranem bywają błędnie przypisywane wyłącznie stresowi, podczas gdy rolę odgrywają także zmiany hormonalne, bezdech (częstszy po menopauzie) i depresja. Dobra diagnostyka różnicowa oszczędza miesięcy prób z suplementami, które nie trafiają w prawdziwą przyczynę.
Co robić, gdy obudzisz się o 3 w nocy? Praktyczny plan
Zasady na noc przebudzenia (oparte na zasadach CBT-I)
Nie sprawdzaj zegara ani telefonu — liczenie godzin do rana zwiększa napięcie i podtrzymuje błędne koło lęku przed bezsennością
Jeśli po około 15–20 minutach (szacunkowo, bez mierzenia) nie możesz zasnąć, wstań i przejdź do innego pokoju; wróć do łóżka dopiero, gdy poczujesz senność — to zasada kontroli bodźców, jedna z podstaw CBT-I
Zrób coś spokojnego w przyćmionym świetle: poczytaj papierową książkę, posłuchaj spokojnej muzyki; unikaj ekranów, jasnego światła i pracy
Nie jedz i nie pij alkoholu 'na sen' — nocny posiłek utrwala nawyk budzenia się z głodu, a alkohol pogarsza drugą połowę snu
Stosuj powolne oddychanie z wydłużonym wydechem lub progresywne rozluźnianie mięśni, aby obniżyć pobudzenie, zamiast walczyć z myślami
Trzymaj stałą porę wstawania, także po kiepskiej nocy — to najważniejszy element stabilizujący rytm dobowy; nie 'odsypiaj' długo w łóżku
Rano wyjdź na światło dzienne na 20–30 minut; ekspozycja na światło poranne wzmacnia rytm dobowy i ułatwia wieczorne zasypianie
Zadbaj o chłodną (około 18–19°C), ciemną i cichą sypialnię; zbyt wysoka temperatura nasila przebudzenia, o czym piszemy w haśle o temperaturze sypialni
Kofeinę ogranicz do pierwszej połowy dnia, a ostatni alkohol wypij co najmniej kilka godzin przed snem lub wcale
Kluczową zasadą jest odwrócenie intuicji: im mniej 'starasz się' zasnąć, tym większa szansa, że sen wróci. Cały dorobek terapii poznawczo-behawioralnej bezsenności opiera się na tym, że walka ze snem napędza pobudzenie, a rozluźnienie wymiany 'łóżko = czujność' na 'łóżko = senność' przywraca naturalny mechanizm zasypiania.
Personalizowane dla Ciebie
Problemy ze snem?
Odpowiedz na kilka pytań dotyczących snu, stresu, diety i stylu życia. VitMode pokaże Ci, które obszary mogą wymagać największej uwagi oraz jakie suplementy mogą być warte rozważenia.
Rekomendacje uwzględniają Twoje odpowiedzi oraz poziom dowodów naukowych. Popularność suplementu nie wpływa na jego rekomendację.
Co mówią badania o leczeniu przewlekłych przebudzeń: CBT-I na pierwszym miejscu
Aktualne europejskie wytyczne dotyczące bezsenności zalecają terapię poznawczo-behawioralną bezsenności (CBT-I) jako leczenie pierwszego wyboru przewlekłej bezsenności u dorosłych w każdym wieku, także u osób z chorobami współistniejącymi, zarówno w formie stacjonarnej, jak i cyfrowej. Leczenie farmakologiczne może być proponowane, gdy CBT-I nie przynosi wystarczającej poprawy, i co do zasady jest to terapia krótkoterminowa.
Cognitive Behavioral Therapy for Chronic Insomnia: A Systematic Review and Meta-analysis
Silne dowody
Trauer JM, Qian MY, Doyle JS, Rajaratnam SM, Cunnington D · Annals of Internal Medicine · 2015
Metaanaliza 20 badań randomizowanych (1162 uczestników, 64% kobiet, średni wiek 56 lat) oceniających stacjonarną, wieloskładnikową CBT-I wobec grup nieleczonych. Po zakończeniu terapii czas zasypiania skrócił się o 19,0 min (95% CI 14,1–23,9), czas wybudzeń po zaśnięciu (WASO) o 26,0 min (95% CI 15,5–36,5), a wydajność snu wzrosła o 9,9 punktu procentowego (95% CI 8,1–11,7). Całkowity czas snu zwiększył się tylko o 7,6 min, a przedział ufności obejmował zero (od −0,5 do 15,7). Zmiany utrzymywały się w dalszej obserwacji; nie zgłoszono działań niepożądanych. Wyłączono pacjentów z bezsennością współistniejącą z innymi chorobami, co ogranicza zastosowanie wyników.
Ten wynik wart jest zapamiętania: CBT-I nie 'wydłuża' snu w minutach tak bardzo, jak skraca czas spędzony na jawie w nocy, w tym wybudzenia po zaśnięciu. To dokładnie ten parametr, który dotyczy przebudzeń o trzeciej nad ranem. Wytyczne dopuszczają także czasowe leczenie farmakologiczne, ale nie zalecają melatoniny szybkouwalniającej w leczeniu bezsenności; melatonina o przedłużonym uwalnianiu może być rozważana przez okres do trzech miesięcy u osób od 55. roku życia. Decyzje o lekach należą do lekarza.
Mit czy fakt: czy zdrowy człowiek śpi bez przebudzeń?
Mit
Zdrowy sen to osiem godzin bez ani jednego przebudzenia, a każde obudzenie się w nocy świadczy o problemie lub niedoborze (kortyzolu, magnezu, wątroby).
Fakt
Krótkie przebudzenia są częścią prawidłowego snu, a ich nasilenie rośnie z wiekiem. Przebudzenia nocne zgłasza prawie jedna trzecia dorosłych Europejczyków, ale problemem klinicznym staje się dopiero trudność z ponownym zaśnięciem utrzymująca się tygodniami i wpływająca na dzień. Nie ma dowodów, że przypisywanie przebudzeń jednemu 'niedoborowi' lub 'godzinie narządu' pozwala je skutecznie wyleczyć; najlepiej udokumentowane interwencje (CBT-I, eliminacja alkoholu, leczenie bezdechu lub objawów menopauzy) działają na realne mechanizmy.
Uwaga na nadmierne zaufanie do trackerów snu
Opaski i zegarki szacują fazy snu na podstawie ruchu i tętna, a nie fal mózgowych. Mogą pokazywać przebudzenia, których nie pamiętasz, albo je pomijać. Obsesyjne analizowanie 'wyniku snu' bywa źródłem dodatkowego lęku (to zjawisko bywa nazywane ortosomnią) i może pogarszać problem, który miało monitorować.
Kiedy iść do lekarza z powodu przebudzeń w nocy
Sygnały ostrzegawcze, które wymagają konsultacji
Przebudzenia występują co najmniej trzy noce w tygodniu przez ponad trzy miesiące i męczą cię w dzień — to kryteria przewlekłej bezsenności wg klasyfikacji ICSD-3
Głośne chrapanie, przerwy w oddychaniu zauważone przez partnera, duszność lub krztuszenie się w nocy, poranne bóle głowy, zasypianie w ciągu dnia
Przebudzeniom towarzyszy ból w klatce piersiowej, nieregularne bicie serca albo silna duszność — w razie ostrych objawów wezwij pogotowie (112)
Nocne poty z gorączką lub niezamierzonym spadkiem masy ciała
Utrzymujący się obniżony nastrój, utrata radości, poczucie beznadziei, myśli rezygnacyjne lub samobójcze — skontaktuj się z lekarzem lub psychiatrą, a w nagłej sytuacji zadzwoń pod numer alarmowy 112; w Polsce dostępna jest też całodobowa linia wsparcia dla dorosłych 116 123
Uczucie przymusu poruszania nogami wieczorem i w nocy
Przebudzenia zaczęły się po wprowadzeniu nowego leku lub suplementu
Stosujesz alkohol lub tabletki nasenne, aby przespać noc
Ograniczenia i podsumowanie
Czego ten artykuł nie rozstrzyga
Opisane badania mają ograniczenia. Dane o częstości przebudzeń pochodzą z wywiadów telefonicznych, więc opierają się na samoocenie, a nie na polisomnografii. Badanie osi stresu objęło niewielką grupę mężczyzn i nie pozwala wnioskować o kobietach ani o osobach bez bezsenności. Przegląd o alkoholu jest jakościowy, a dawki i wzorce picia w badaniach laboratoryjnych różnią się od codziennych. Wyniki metaanalizy CBT-I dotyczą bezsenności bez chorób współistniejących. Artykuł nie zastępuje diagnozy ani leczenia; nie zawiera zaleceń dotyczących leków nasennych i nie omawia bezsenności u dzieci ani w ciąży.
Pytanie
Krótka odpowiedź
Czy to normalne?
Krótkie przebudzenia tak; problemem jest trudność z ponownym zaśnięciem i skutki w dzień
Jak często występuje?
31,2% badanych Europejczyków budziło się co najmniej 3 noce w tygodniu; 7,7% miało trudność z ponownym zaśnięciem
Czy winny jest kortyzol?
Oś stresu bywa rozregulowana, ale badania nie wskazują prostego 'wysokiego kortyzolu'; nie ma sensu mierzyć go na własną rękę
Wpływ alkoholu?
Ułatwia zasypianie, ale zwiększa zaburzenia snu w drugiej połowie nocy i zmniejsza sen REM
Co działa najlepiej?
CBT-I (skraca nocne wybudzenia o ok. 26 min w metaanalizie), eliminacja wieczornego alkoholu, leczenie bezdechu, objawów menopauzy i depresji
Kiedy do lekarza?
Objawy trwające ponad 3 miesiące, chrapanie z przerwami oddechu, ból w klatce, nocne poty z gorączką, obniżony nastrój
Przebudzenia o 3 w nocy: najważniejsze informacje
Nasza rekomendacja redakcyjna
Budzenie się o trzeciej nad ranem rzadko jest chorobą samą w sobie, a najczęściej objawem, który ma za sobą konkretną, możliwą do znalezienia przyczynę. Zacznij od rzeczy najprostszych i najlepiej udokumentowanych: stałej pory wstawania, ograniczenia alkoholu i kofeiny, chłodnej sypialni i opanowania reakcji na samo przebudzenie. Jeśli w ciągu kilku tygodni nie widzisz poprawy lub jeśli pojawiają się sygnały ostrzegawcze, zbierz informacje (dziennik snu z dwóch tygodni naprawdę pomaga lekarzowi) i umów się na wizytę. Suplementy i adaptogeny mogą mieć swoje miejsce, ale dopiero po wykluczeniu bezdechu, zaburzeń nastroju i problemów hormonalnych.
Noc nie jest przeciwnikiem, a przebudzenie nie jest porażką. Najczęściej kłopotem nie jest samo obudzenie się, tylko to, co robimy w następnych dwudziestu minutach.
Julia Wiśniewska, redakcja VitMode
Najczęściej zadawane pytania
Najczęściej dlatego, że w drugiej połowie nocy sen jest lżejszy, a układ nerwowy bardziej podatny na pobudzenie wynikające ze stresu, alkoholu, kofeiny, bólu lub chorób takich jak bezdech senny. Jeśli po przebudzeniu nie możesz ponownie zasnąć i dzieje się to regularnie, warto poszukać przyczyny, a nie tylko leczyć objaw.
Tak, krótkie przebudzenia między cyklami snu są fizjologiczne i zwykle ich nie pamiętamy. Badanie na ponad 22 tysiącach Europejczyków pokazało, że 31,2% dorosłych budzi się co najmniej trzy noce w tygodniu. Niepokój powinna budzić trudność z ponownym zaśnięciem utrzymująca się tygodniami i wpływająca na dzień.
Może mieć związek z pobudzeniem osi stresu, ale nie jest to proste 'wysokie stężenie hormonu'. W jednym badaniu eksperymentalnym mężczyźni z przewlekłą bezsennością mieli osłabioną, a nie nadmierną odpowiedź osi podwzgórze–przysadka–nadnercza na bodziec testowy. Nie ma dowodów, że pojedynczy pomiar kortyzolu pomaga ocenić przyczynę przebudzeń.
Tak. Przegląd badań wykazał, że alkohol w każdej dawce ułatwia zasypianie, ale zwiększa zaburzenia snu w drugiej połowie nocy, opóźnia pierwszy epizod snu REM, a w dawkach umiarkowanych i wysokich zmniejsza łączną ilość snu REM. Efekt nasila się, gdy alkohol pije się późnym wieczorem.
Często tak. Według przeglądu Baker i wsp. nawet 26% kobiet w okresie okołomenopauzalnym doświadcza nasilonych problemów ze snem, a uderzenia gorąca i nocne poty są ważnym czynnikiem przebudzeń. Warto jednak wykluczyć bezdech senny i depresję, które także częściej występują po menopauzie.
Nie sprawdzaj zegara. Jeśli po kilkunastu minutach nie możesz zasnąć, wstań do innego pomieszczenia, zrób coś spokojnego w przyćmionym świetle i wróć do łóżka, gdy poczujesz senność. Unikaj ekranów, jedzenia i alkoholu. To zasady kontroli bodźców znane z CBT-I.
Dowody są ograniczone. Europejskie wytyczne dotyczące bezsenności nie zalecają melatoniny szybkouwalniającej w leczeniu bezsenności, a melatoninę o przedłużonym uwalnianiu dopuszczają do trzech miesięcy u osób od 55. roku życia (siła zalecenia B). Pierwszą linią leczenia pozostaje CBT-I. Decyzję o stosowaniu melatoniny warto omówić z lekarzem lub farmaceutą.
Magister neurokognitywistyki, autorka podcastu o optymalizacji snu
Julia skończyła neurokognitywistykę, planując karierę naukową, ale w trakcie doktoratu odkryła, że bardziej niż samo prowadzenie badań interesuje ją tłumaczenie ich znaczenia innym. Zaczęła nagrywać podcast o optymalizacji snu — początkowo dla garstki znajomych, dziś słuchany regularnie przez kilkanaście tysięcy osób — i to on otworzył jej drzwi do pisania dla VitMode. Specjalizuje się w chronobiologii, nootropach i protokołach regeneracyjnych, a jej teksty często zaczynają się od pytania, które sama sobie zadała podczas własnych eksperymentów ze snem — w tym jednego pamiętnego miesiąca życia według rytmu 28-godzinnej doby, którego, jak przyznaje, nikomu nie poleca powtarzać. Poza pracą śpi zaskakująco mało jak na kogoś, kto zawodowo pisze o śnie.