Kreatyna monohydrat czy HCL? Czy droższe formy mają sens
Monohydrat, HCL, jabłczan, buforowana kreatyna — półka z suplementami oferuje coraz więcej opcji w coraz wyższych cenach. Sprawdzamy, czy nowsze formy faktycznie przebijają najstarszy, najlepiej przebadany monohydrat.
Jak powstał ten tekst
- Autor
- Redakcja VitMode — Hormony i endokrynologia — zespół redakcyjny VitMode, bez imiennych autorów
- Metoda
- Opracowanie na podstawie źródeł pierwotnych: badań klinicznych, metaanaliz i wytycznych. Wyniki badań opisujemy osobno od naszej interpretacji.
- Weryfikacja źródeł
- Cytowane prace z PubMed są automatycznie sprawdzane pod kątem zgodności identyfikatora, tytułu i roku publikacji.
- Recenzja medyczna
- brak — ten tekst nie został zrecenzowany przez lekarza
- Ostatnia aktualizacja
Treść ma charakter edukacyjny i nie zastępuje porady lekarza. Zobacz pełny proces redakcyjny
Spis treści
TL;DR — najważniejsze wnioski
- →Monohydrat jako punkt odniesienia
- →Tabela: porównanie form kreatyny
- →HCL (chlorowodorek kreatyny): obietnica mniejszej dawki
- →Jabłczan kreatyny: połączenie z kwasem jabłkowym
- →Kreatyna buforowana (Kre-Alkalyn): najdroższa, ale bez przewagi
- →Skąd biorą się twierdzenia o 'lepszej wchłanialności' nowszych form
- →Mit vs Fakt: czy HCL wymaga mniejszej dawki
- →Kiedy alternatywna forma może mieć sens
- →Nasza rekomendacja redakcyjna



