Rapamycyna a długowieczność: co pokazują badania na zwierzętach i pierwsze próby u ludzi?
Rapamycyna (sirolimus) to lek immunosupresyjny stosowany od ponad 20 lat po przeszczepach narządów, który stał się jednocześnie jednym z najczęściej badanych kandydatów na lek przeciwstarzeniowy. Powód jest konkretny: to jedyna interwencja farmakologiczna, która w niezależnie powtarzanych badaniach na myszach konsekwentnie wydłuża życie. Coraz więcej osób poza gabinetami transplantologów sięga po nią off-label, licząc na podobny efekt u ludzi — mimo że dowodów na to wciąż praktycznie nie ma, a lek pozostaje realnym immunosupresantem z realnymi skutkami ubocznymi. Sprawdzamy, co faktycznie wykazały badania na zwierzętach, co dotąd pokazał pierwszy większy trial u ludzi (PEARL) i gdzie leży granica między obiecującą nauką a przedwczesnym samoleczeniem.
Spis treści
TL;DR — najważniejsze wnioski
- →Lek immunosupresyjny, który stał się gwiazdą badań nad długowiecznością
- →Co pokazało klasyczne badanie na myszach (ITP, Nature 2009)
- →Mechanizm — dlaczego hamowanie mTOR może wpływać na starzenie
- →Co pokazał pierwszy większy trial u ludzi — PEARL
- →Dlaczego wyniki na myszach nie przekładają się automatycznie na ludzi
- →Realne ryzyko: to wciąż jest immunosupresant
- →Dla kogo temat może być realnie interesujący
- →Ograniczenia tych danych
- →Nasza rekomendacja redakcyjna










